Piłka nożna bywa piękna, ale w takich chwilach staje się czymś znacznie więcej niż tylko sportem.
Ostatnie dni były niezwykle trudne dla środowiska piłkarskiego, które żegnało Jacka Magierę – człowieka oddanego futbolowi, szanowanego i cenionego przez współpracowników oraz zawodników. Jeden z asystentów Jana Urbana odszedł niespodziewanie, zostawiając po sobie Wielki ślad w polskiej piłce.
Dziś jednak wydarzyło się coś, co poruszyło wszystkich…
Jego syn, Janek Magiera, wyszedł na boisko w barwach młodzieżowych drużyn Śląska Wrocław. Mimo ogromnego bólu znalazł w sobie siłę, by zagrać… i zdobyć bramkę.
To nie był zwykły gol.
To był hołd. Dla taty. Dla człowieka, który nauczył go miłości do piłki.
W takich momentach wynik nie ma znaczenia. Liczy się serce, pamięć i odwaga.
Video : TikTok – fan.account.manutd

