Podczas porannego spaceru z psem jeden z mieszkańców natknął się na niepokojący widok w dzielnicy Długoszyn. Miejsce, które jeszcze rok temu zostało uprzątnięte wspólnym wysiłkiem lokalnej społeczności – w tym dzieci i młodzieży ponownie zamieniło się w dzikie wysypisko śmieci.
Jak wynika z informacji zebranych na miejscu, odpady mogą pochodzić z budowy domu przy ul. Azot.
Mieszkańcy nie kryją oburzenia i zapowiadają, że sprawa nie zostanie zignorowana.
To kolejny przykład braku odpowiedzialności i szacunku dla wspólnej przestrzeni.
W czasach, gdy tak wiele mówi się o ekologii i patriotyzmie lokalnym, takie zachowania budzą szczególny sprzeciw.

